
Spaghetti amatriciana to dowód na to, że czasami warto sięgnąć po coś prostego i klasycznego, zamiast kombinować z wymyślnymi składnikami. Zamiast standardowego mięsa mielonego, w tym przepisie pierwsze skrzypce gra chrupiący boczek, który nadaje całości dymnego aromatu. Muszę przyznać, że to jedno z najbardziej udanych dań, jakie ostatnio przygotowałem – to konkretne, solidne i dobre jedzenie dla głodnego faceta, więc drogie panie, już wiecie, co zrobić, by skraść serce przez żołądek!
Jak przygotować idealne spaghetti amatriciana?
Przygotowanie tego dania polega na powolnym wytopieniu boczku na oliwie, a następnie dodaniu cebuli, czosnku i świeżej papryczki chili, która nadaje sosowi odpowiedniego “kopnięcia”. Kluczowym etapem jest długie duszenie świeżych, posiekanych pomidorów wraz z bazą mięsną – minimum 30 minut pozwala składnikom stworzyć gęsty, aromatyczny sos. Gdy na patelni powstanie pyszna, czerwona emulsja, wystarczy połączyć ją z ugotowanym al dente makaronem i podawać, póki paruje.

Klasyczne spaghetti amatriciana z boczkiem i chili
Składniki
- 500 g makaronu spaghetti
- 250 g boczku najlepiej wędzonego, pokrojonego w słupki
- 1 kg dojrzałych pomidorów obranych ze skórki i posiekanych
- 1 duża cebula pokrojona w kostkę
- 4 ząbki czosnku posiekane
- 1 spora papryczka chili drobno pokrojona
- Przyprawy: sól świeżo mielony pieprz, suszone oregano
- Oliwa z oliwek do smażenia
Instrukcje
- Baza: Na patelni z odrobiną oliwy podsmażaj boczek przez około 5 minut, aż stanie się rumiany i chrupiący.
- Warzywa: Dodaj cebulę i smaż, aż się zeszkli. Następnie wrzuć czosnek oraz pokrojone chili. Smaż krótko, około 2 minuty – uważaj, by ich nie przypalić, bo stracą swoją charakterystyczną ostrość.
- Sos: Dodaj posiekane pomidory i dopraw solą, pieprzem oraz oregano. Całość duś na małym ogniu bez przykrycia przez minimum 30 minut, aż sos wyraźnie zgęstnieje.
- Makaron: W międzyczasie ugotuj spaghetti w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
- Łączenie: Odcedzony makaron wrzuć bezpośrednio na patelnię z sosem. Dokładnie wymieszaj i podawaj od razu.
Wskazówka dla wzmocnienia smaku
Aby Twoje spaghetti amatriciana było jeszcze bardziej autentyczne, spróbuj użyć włoskiego boczku guanciale lub pancetta, jeśli masz do nich dostęp. Pamiętaj też, że sos pomidorowy kocha czas – im dłużej go dusisz, tym bardziej kwasowość pomidorów zmienia się w naturalną słodycz, która idealnie balansuje słony boczek. Jeśli sos wyda Ci się zbyt gęsty, dolej odrobinę wody z gotowania makaronu – sprawi ona, że danie będzie bardziej kremowe.
Ciekawostka: Skąd pochodzi nazwa Amatriciana?
Choć dziś kojarzymy to danie głównie z rzymskimi restauracjami, jego nazwa pochodzi od miasta Amatrice, położonego w regionie Lacjum. Pierwotna wersja sosu (zwana Gricia) nie zawierała pomidorów, ponieważ te pojawiły się w kuchni włoskiej znacznie później. Dopiero z czasem do bazy z boczku i sera dodano pomidory, tworząc słynną na cały świat amatricianę.
Zachęcam również do sprawdzenia innych przepisów:
- Penne z białą kiełbasą i szałwią – inna propozycja na szybki i konkretny makaron.
- Kurczak w sosie ostrygowym – jeśli masz ochotę na coś bardziej egzotycznego.
- Harissa – domowa pasta chili – dla tych, którym zawsze mało ostrości w sosie.
Polub, oceń i udostępnij!
Jak smakowało Wam to domowe spaghetti amatriciana? Czy boczek zamiast mięsa mielonego to też dla Was dobra zmiana? Koniecznie zostawcie komentarz poniżej i oceńcie przepis gwiazdkami!
Jeśli przepis Wam się spodobał, udostępnijcie go na Facebooku, by Wasi znajomi również mogli odkryć smak prawdziwej Italii! Zachęcam również do polubienia strony na Facebooku, abyście zawsze byli na bieżąco z moimi nowymi pomysłami na proste żarcie.


2 komentarze
Kasia · 21 czerwca 2013 o 11:38
Bardzo prosty, fajny przepis. Pozdrawiam:)
Ola · 25 czerwca 2013 o 08:07
Takie pyszne spaghetti z pulpetami robiłam ostatnio z przepisów kuchni lidla,jest rewelacyjne.