
Aromatyczny, złocisty i cudownie orzeźwiający syrop z kwiatów czarnego bzu to świetne danie (a dokładniej genialny naturalny przetwór), który warto przygotować na przełomie maja i czerwca. Zbieranie baldachów to idealny powód do krótkiego spaceru, a samo przygotowanie syropu jest banalnie proste i nie wymaga dużego zaangażowania ze strony kucharza. Ten syrop ma niesamowicie głęboki, kwiatowy zapach i rewelacyjny smak, który doskonale komponuje się z letnią wodą z lodem, jako dodatek do herbaty czy nawet lemoniady.
Jak zrobić syrop z kwiatów czarnego bzu?
Aby przygotować ten przetwór, należy najpierw rozłożyć zebrane baldachy na zewnątrz na około 2 godziny, by uciekły z nich wszystkie owady. Następnie zagotowujemy wodę, wyłączamy ogień i wrzucamy do niej kwiaty. Bardzo ważne jest, aby kwiatów nie myć pod bieżącą wodą – w ten sposób zmywa się cenny pyłek, który daje cały aromat. Po kilku godzinach naciągania, płyn dokładnie odcedzamy przez gazy lub drobne sitko, dodajemy cukier oraz świeżo wyciśnięty sok z cytryn i ponownie mocno podgrzewamy. Wrzący syrop zlewamy prosto do wyparzonych butelek.

Aromatyczny syrop z kwiatów czarnego bzu
Składniki
- 40 dużych baldachów kwiatów czarnego bzu
- 2 litry wody
- 1 kg cukru
- Sok z 5 świeżych cytryn
Instrukcje
- Oczyszczanie kwiatów: Zebrane baldachy kwiatów czarnego bzu rozkładamy na kocu, papierze lub stole na zewnątrz (np. w ogrodzie lub na balkonie) na około 2 godziny. W tym czasie wszystkie drobne żyjątka i owady spokojnie sobie pójdą. Kwiatów pod żadnym pozorem nie myjemy wodą!
- Zaparzanie baldachów: W dużym garnku doprowadzamy 2 litry wody do wrzenia, po czym całkowicie wyłączamy ogień. Do gorącej wody wrzucamy przygotowane kwiaty czarnego bzu, lekko dociskając je łyżką. Przykrywamy garnek pokrywką i zostawiamy na parę godzin (lub na całą noc), aby napar nabrał mocy.
- Filtrowanie płynu: Po kilku godzinach naciągania wyjmujemy kwiaty, a powstały płyn dokładnie odcedzamy za pomocą sitka o bardzo drobnych oczkach lub czystej gazy, dobrze odciskając pozostałości ziół.
- Gotowanie syropu: Klarowny, żółtawy płyn stawiamy ponownie na palnik. Dodajemy 1 kg cukru oraz świeżo wyciśnięty, przecedzony sok z 5 cytryn. Całość podgrzewamy, regularnie mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści, a syrop mocno się zagrzeje (prawie do wrzenia).
- Butelkowanie: Jeszcze mocno gorący, wrzący syrop ostrożnie przelewamy do wcześniej dokładnie umytych i wyparzonych wrzątkiem butelek lub słoików. Natychmiast szczelnie je zakręcamy i ustawiamy dnem do góry na ściereczce. Dzięki temu zabiegowi nakrętki same „złapią” i nie trzeba pasteryzować przetworów.
Wskazówka: Dlaczego pyłek kwiatowy to największy skarb?
Podczas zbierania i przygotowywania kwiatów czarnego bzu kluczowa jest zasada nieużywania bieżącej wody. Intensywnie żółty pyłek, który mocno osypuje się z drobnych kwiatuszków, trzyma w sobie całą esencję smaku, niepowtarzalny aromat oraz prozdrowotne właściwości. Jeśli wypłuczesz baldachy pod kranem, Twój syrop straci swój unikalny, głęboki charakter i stanie się po prostu mdłą, słodką wodą. Zamiast tego zaufaj naturze i pozwól owadom samodzielnie opuścić zerwane rośliny w cieniu na świeżym powietrzu.
Ciekawostka: Czarny bez w medycynie ludowej
Czarny bez (Sambucus nigra) od wieków cieszy się ogromnym szacunkiem w zielarstwie i tradycyjnej medycynie ludowej, gdzie bywał nazywany „apteką bocheńską” lub „drzewem życia”. Dawne wierzenia przypisywały mu nawet właściwości magiczne i ochronne. Współczesne badania potwierdzają, że wyciągi z kwiatów bzu są bogate we flawonoidy, kwasy fenolowe oraz sole mineralne. Syrop doskonale sprawdza się w okresach jesienno-zimowych, działając napotnie, wspomagając odporność i pomagając w walce z pierwszymi objawami przeziębienia.
Polecam także inne przepisy z proste-zarcie.pl:
- Mizeria – moja ulubiona wersja z cukrem pudrem i octem – tradycyjny i wyrazisty dodatek do letniego obiadu z genialnym słodko-kwaśnym akcentem.
- Bogracz czyli gulasz węgierski w kociołku – sprawdzony przepis na potężne, mięsne danie jednogarnkowe przygotowywane w plenerze nad ogniskiem.
- Najlepsze domowe tzatziki z miętą i koperkiem – kremowy, mega odświeżający dip ogórkowy, który rewelacyjnie komponuje się z potrawami z grilla.
Polub, oceń i udostępnij!
Taki domowy syrop z kwiatów czarnego bzu to najlepszy dowód na to, że najprostsze dary natury dają najbardziej niesamowite efekty. Zapach podczas podgrzewania płynu jest po prostu obłędny! Koniecznie przygotujcie parę butelek w tym sezonie i dajcie znać w komentarzach, jak wyszły Wasze zapasy!
Jeśli przepis Wam się spodobał, podajcie go dalej i podzielcie się nim ze znajomymi.
Zachęcam do polubienia bloga na Facebooku udostępniania i taki tam rzeczy, by nie przegapić kolejnych pomysłów na proste żarcie!

0 komentarzy