
Lassi z mango to tradycyjny indyjski napój na bazie jogurtu, który stanowi idealne rozwiązanie na upalne dni. To proste jedzenie w płynnej formie – połączenie aksamitnego jogurtu, słodyczy dojrzałych owoców oraz egzotycznych dodatków. Co ciekawe, klasyczne lassi często bywa ostre, a dodatek chili sprawia, że napój nabiera unikalnego charakteru i jeszcze lepiej gasi pragnienie. Dzięki tej recepturze można całkowicie przekonać się do smaku mango, nawet jeśli wcześniej podchodziło się do tego owocu z pewnym dystansem.
Jak przygotować domowe lassi z mango?
Przygotowanie tego napoju polega na zblendowaniu miąższu z dojrzałych owoców mango z jogurtem naturalnym, mlekiem oraz miodem. Smak podkręcamy sokiem i skórką z limonki, a dla uzyskania autentycznego, indyjskiego sznytu dodajemy połowę świeżej papryczki chili. Tak przygotowany koktajl należy chłodzić w lodówce przez około dwie godziny, co pozwala wszystkim składnikom idealnie się połączyć i uzyskać maksymalne orzeźwienie.

Lassi z mango i chili
Składniki
- 3 dojrzałe owoce mango obrane i bez pestek
- 400 ml jogurtu naturalnego
- 1 szklanka mleka krowiego lub roślinnego
- 1 łyżka płynnego miodu
- 1 limonka starta skórka + wyciśnięty sok
- 0,5 świeżej papryczki chili bez nasion, jeśli wolisz łagodniejsze
Instrukcje
- Owoce: Mango obierz ze skórki i oddziel miąższ od pestki. Pokrój na mniejsze kawałki.
- Dodatki: Z limonki zetrzyj skórkę (tylko zieloną część) i wyciśnij sok. Chili drobno posiekaj.
- Blendowanie: Wrzuć wszystkie składniki do wysokiego naczynia lub kielicha blendera. Miksuj na najwyższych obrotach, aż uzyskasz idealnie gładką konsystencję.
- Chłodzenie: Przelej lassi do dzbanka i odstaw do lodówki na minimum 2 godziny. Podawaj mocno schłodzone.
Wskazówka dla idealnego orzeźwienia
Jeśli chcecie, aby Wasze lassi z mango było jeszcze bardziej puszyste, możecie dodać do blendowania kilka kostek lodu – napój zyska wtedy strukturę zbliżoną do sorbetu. Pamiętajcie też, aby wybierać owoce, które są miękkie w dotyku i intensywnie pachną przy ogonku; tylko dojrzałe mango zapewni odpowiednią słodycz i kremowość bez konieczności dodawania dużej ilości miodu. Jeśli papryczka chili jest wyjątkowo ostra, zacznijcie od dodania mniejszej ilości i próbujcie koktajlu w trakcie miksowania.
Ciekawostka o indyjskim lassi
W Indiach lassi występuje w dziesiątkach odmian – od słodkich z owocami, przez słone z kminem rzymskim i solą, aż po wersje z szafranem czy wodą różaną. Choć na Zachodzie najpopularniejsze jest lassi z mango, tradycyjnie napój ten pije się po obfitym, ostrym posiłku. Zawarty w jogurcie tłuszcz oraz białko (kazeina) błyskawicznie neutralizują pieczenie wywołane kapsaicyną z chili, dlatego lassi jest najlepszym “strażakiem” dla podniebienia po zjedzeniu curry.
Zachęcam również do sprawdzenia innych przepisów:
- Curry rybne z mleczkiem kokosowym – idealne danie główne, po którym lassi smakuje najlepiej.
- Sałatka z surimi i awokado – kolejna lekka propozycja na ciepłe dni.
- Harissa – domowa pasta chili – dla tych, którzy nie boją się konkretnej ostrości w kuchni.
Polub, oceń i udostępnij!
Jak smakowało Wam to lassi z mango? Czy dodatek chili był dla Was zaskoczeniem? Koniecznie zostawcie komentarz poniżej i oceńcie przepis gwiazdkami!
Jeśli koktajl Wam smakował, udostępnijcie przepis na Facebooku, by Wasi znajomi również mogli odkryć moc indyjskiego orzeźwienia! Zachęcam również do polubienia strony na Facebooku, abyście zawsze byli na bieżąco z moimi nowymi pomysłami na proste żarcie.
1 komentarz
Magda · 24 lipca 2013 o 16:48
u mnie też dzisiaj lassi, tylko melonowe 🙂 z mango piłam, pyszne jest!