
Chciałem Wam narobić smaczku przed nadchodzącym weekendem! Moja dzisiejsza propozycja to grillowane krewetki podane w dość oryginalny sposób – z sosem agrestowym. To połączenie może wydawać się nieoczywiste, ale zapewniam Was, że smakuje wyśmienicie. Słodycz i kwasowość owoców idealnie przełamują delikatne mięso skorupiaków.
Same grillowane krewetki są tak dobre, że w tym przepisie nawet ich dodatkowo nie przyprawiałem, pozwalając im grać główną rolę. Sos agrestowy już kiedyś pojawił się na blogu, ale w tym zestawieniu zyskuje zupełnie nowy blask. To idealne proste żarcie dla fanów owoców morza, którzy szukają czegoś innego niż klasyczne masło z czosnkiem.

Grillowane krewetki w aksamitnym sosie agrestowym
Składniki
- Krewetki:
- kilka dużych krewetek oczyszczonych, z ogonkami
- patyczki do szaszłyków namoczone wcześniej w wodzie
- Sos agrestowy:
- 3 łyżki agrestu świeżego lub mrożonego
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka mąki pszennej
- 250 ml bulionu drobiowego
- 3 łyżki śmietany 18% lub 30%
- 1 żółtko jaja
- sól i pieprz do smaku
Instrukcje
- Przygotowanie krewetek: Oczyszczone krewetki nabij na patyczki do szaszłyków (wzdłuż, aby się nie zwijały).
- Grillowanie: Krewetki grilluj przez kilka minut z każdej strony (ok. 2-3 minuty), aż zmienią kolor na różowy i staną się matowe. Nie trzymaj ich zbyt długo, by nie stały się gumowate!
- Sos: Przygotuj zasmażkę z masła i mąki, zalej bulionem i gotuj, aż zgęstnieje. Dodaj agrest, przetrzyj przez sito (jeśli chcesz gładki sos) i na koniec zahartuj śmietaną roztrzepaną z żółtkiem. Dopraw solą i pieprzem.
- Podanie: Gorące krewetki podawaj od razu po zdjęciu z rusztu w towarzystwie ciepłego sosu.
Warto wiedzieć: Jak nie zepsuć krewetek na grillu?
Krewetki potrzebują dosłownie chwili wysokiej temperatury. Jeśli grillujesz je zbyt długo, stracą swoją soczystość i staną się twarde. Ściągaj je z ognia dokładnie w momencie, gdy ich mięso przestanie być przezroczyste i nabierze białego koloru z różowymi akcentami. Pamiętaj też o namoczeniu patyczków do szaszłyków w wodzie przez 30 minut przed grillowaniem – dzięki temu nie spłoną na ruszcie!
Ciekawostka: Agrest, choć kojarzy nam się głównie z deserami, w dawnej kuchni polskiej i francuskiej był klasycznym dodatkiem do ryb i owoców morza. Jego naturalna kwasowość działa podobnie jak cytryna, ale dodaje potrawie głębszego, owocowego aromatu.
Zachęcam również do sprawdzenia innych przepisów:
- Szynka pieczona tikka masala – kolejna aromatyczna propozycja na obiad.
- Domowy słodki sos chili – orientalny dodatek, który też pasuje do owoców morza.
- Chrupiące placki z cukinii – świetna baza pod grillowane krewetki.
Polub, oceń i udostępnij!
Czy grillowane krewetki w takim wydaniu skradły Twoje podniebienie? Koniecznie zostaw komentarz pod postem i oceń przepis gwiazdkami! Twoja aktywność pomaga mi rozwijać bloga Proste Żarcie.
Jeśli ten przepis Ci się spodobał, udostępnij go na Facebooku, aby Twoi znajomi też mogli wypróbować to oryginalne połączenie! Zachęcam również do polubienia bloga na Facebooku, by być na bieżąco z moimi pomysłami na grilla. Smacznego!
1 komentarz
Olka · 6 sierpnia 2014 o 20:45
Ten sos agrestowy to intrygujący dodatek do krewetek, może być naprawdę pyszny.