
Sałatka z niczego z sosem salsa rosa to efekt sprzątania przed podróżą. Znacie to uczucie, kiedy trzeba wyjechać z domu i okazuje się, że w lodówce zostało kilka warzyw i kawałek szynki? Zamiast to zostawiać, wrzuciłem wszystko do jednej miski i polałem różowym sosem. Muszę przyznać, że wyszło z tego całkiem fajne, lekkie i naprawdę przyjemne danie, które można przyrządzić w kilka chwil. I nic mi się nie zepsuło w lodówce ani nie musiałem wyrzucać jedzenia, czego bardzo nie lubię. No i oczywiście najadłem się, więc same korzyści 🙂
Jak przygotować sałatkę z niczego z sosem salsa rosa?
Przygotowanie tej potrawy to kwestia zaledwie 15 minut i wykorzystania tego, co akurat masz pod ręką. Bazę stanowi chrupiąca sałata krucha, soczyste pomidory oraz świeże ogórki, które uzupełniamy solidną porcją domowej szynki. Wszystkie składniki kroimy, wrzucamy do miski i polewamy kremowym sosem salsa rosa. Co najlepsze, taka sałatka z niczego smakuje równie dobrze (a może nawet lepiej) następnego dnia, więc nic się nie zmarnuje!

Sałatka z niczego z domową szynką i sosem salsa rosa
Składniki
- 1 główka sałaty kruchej poszarpanej na kawałki
- 3 dojrzałe pomidory pokrojone w kostkę
- 3 ogórki pokrojone w plasterki lub kostkę
- 250 g domowej szynki wysokiej jakości pokrojonej w paski lub kostkę
- Sos Salsa Rosa zrobiony według mojego przepisu
- Sól i pieprz do smaku
Instrukcje
- Warzywa: Sałatę kruchą umyj, osusz i porwij na mniejsze kawałki prosto do miski.
- Krojenie: Pomidory i ogórki umyj i pokrój tak, jak lubisz. Wrzuć do sałaty.
- Dodatki: Szynkę pokrój w kostkę lub paseczki i dorzuć do reszty.
- Sos: Przygotuj sos salsa rosa (wymieszaj jogurt, ketchup, odrobinę sosu Worcester i soku z cytryny).
- Finał: Polej składniki sosem i wymieszaj. Jeśli chcesz, dopraw szczyptą soli i pieprzu. Gotowe!
Wskazówka: Sałatka w duchu „zero waste”
Ta sałatka z niczego to najlepszy przykład na to, że w kuchni warto improwizować. Jeśli nie masz akurat szynki, możesz wrzucić kawałek pieczonego kurczaka z obiadu albo nawet ugotowane jajko. Chodzi o to, żeby wykorzystać to, co masz, zamiast biec do sklepu.
Ciekawostka o domowej szynce
Użycie domowej szynki w tym przepisie sprawia, że sałatka jest bardziej konkretna. Domowe wędliny mają tę zaletę, że nie są napompowane wodą, więc nie „rozmiękczają” warzyw puszczaniem soków, co jest ważne, jeśli planujesz zjeść porcję dopiero następnego dnia. W połączeniu z lekkim sosem jogurtowym dostajesz solidną dawkę białka w bardzo przyjemnej formie.
Zachęcam również do sprawdzenia innych przepisów:
- Sos Salsa Rosa – baza, bez której ta sałatka nie byłaby taka dobra.
- Penne z białą kiełbasą – inny sposób na wykorzystanie dobrych wędlin.
- Koktajl agrestowo-brzoskwiniowy – orzeźwiający dodatek do lekkiej kolacji.
Polub, oceń i udostępnij!
A co ciekawego Wy znaleźliście ostatnio w swojej lodówce, co wylądowało w sałatce? Koniecznie zostawcie komentarz poniżej i oceńcie przepis gwiazdkami!
Jeśli ta sałatka z niczego uratowała Wasz wieczór, udostępnijcie przepis na Facebooku! Zachęcam również do polubienia bloga na Facebooku, żeby nie przegapić kolejnych prostych patentów na proste żarcie.
0 komentarzy