Talerz złocistego rosołu z makaronem nitki i świeżą natką pietruszki, ugotowany według tradycyjnego przepisu.
Rosół

Najlepszy przepis na rosół to taki, który bazuje na prostocie i wysokiej jakości składnikach. Ideą mojego bloga jest proste jedzenie, a domowy wywar z wiejskiej kurki to absolutna klasyka. Taka kura jest znacznie smaczniejsza niż sklepowa, a w dodatku posiada świetne dodatki – serce, żołądek i łapki. Choć wiele osób (w tym moja żona) podchodzi do nich z dystansem, ja uważam, że to właśnie one budują głębię smaku. Aby ten przepis na rosół był jeszcze lepszy, warto poświęcić chwilę na przygotowanie warzyw. Zamiast wrzucać je surowe, można je podsmażyć na oleju lub podpiec w piekarniku, co karmelizuje zawarte w nich cukry, nadając zupie bursztynowy kolor i wyjątkowy aromat.

Jak ugotować najlepszy domowy rosół? Sprawdzony sposób

Kluczem do sukcesu jest cierpliwość. Prawdziwy przepis na rosół wymaga wolnego gotowania mięsa z dużą ilością włoszczyzny. Bazą jest wiejska kura, którą gotujemy z marchwią, selerem i opaloną nad ogniem cebulą. Nie zapominajcie o świeżym lubczyku – dodany pod koniec gotowania sprawia, że wywar staje się esencjonalny i niezwykle rozgrzewający. Podawajcie go z klasycznym makaronem nitki i świeżą natką pietruszki.

Talerz złocistego rosołu z makaronem nitki i świeżą natką pietruszki, ugotowany według tradycyjnego przepisu.

Rosół z wiejskiej kury z lubczykiem

Esencjonalny i złocisty rosół. Przepis na bazie wiejskiej kury. Klasyka polskiego obiadu w najprostszym wydaniu.
Czas przygotowania 15 minuty
Czas gotowania 1 godzina 30 minuty
Rodzaj Zupa
Kuchnia Polska
Porcje 6

Składniki
  

  • 1 wiejska kura wraz z podrobami: sercem, żołądkiem i łapkami
  • 4 dużych marchewek
  • 1/2 dużego selera
  • 1 duża cebula opalona nad ogniem
  • 1/2 pora
  • 2 korzenie pietruszki
  • Kilka gałązek świeżego lubczyku
  • Świeża natka pietruszki
  • Sól
  • 8 kulek ziala angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • 3 litry zimnej wody
  • 2 łyżki oleju do podsmażenia warzyw opcjonalne
  • Makaron nitki do podania

Instrukcje
 

  • Mięso: Kurę dokładnie umyj. Kurze łapki sparz wrzątkiem i obierz ze skóry przed gotowaniem (kurze łapki z supermarketu zwykle są już obrane ze skóry, wiec używając ich możesz pominąć ten krok). Włóż do garnka, zalej zimną wodą i doprowadź do wrzenia, regularnie zdejmując szumowiny. Po odszumowaniu dodaj listki laurowe i ziele angielskie.
  • Warzywa (opcje): Możesz wrzucić warzywa korzeniowe od razu do garnka. Jednak dla lepszego efektu marchew, pietruszkę i seler delikatnie podsmaż na oleju przed wrzuceniem do wywaru lub podpiecz je w piekarniku przez kilkanaście minut. To nada zupie głębszy smak i kolor.
  • Gotowanie: Dodaj opaloną cebulę i gotuj na minimalnym ogniu przez ok. 1-1,5 godziny.
  • Zioła: Na 10 minut przed końcem dodaj gałązki lubczyku, które wyjmiesz tuż po ugotowaniu.
  • Finał: Dopraw solą i pieprzem. Podawaj z makaronem i posiekaną natką pietruszki.
Słowo kluczowe domowy rosół, jak ugotować rosół, przepis na rosół, rosół z kury, tradycyjny rosół

Wskazówki i Ciekawostka

Zawsze zalewajcie mięso zimną wodą i gotujcie wywar bez przykrycia na minimalnym ogniu – dzięki temu pozostanie idealnie klarowny. Jeśli chcecie uzyskać piękny, bursztynowy kolor, nie obierajcie cebuli całkowicie z łupin przed opalaniem; ostatnia złocista warstwa zadziała jak naturalny barwnik. Pamiętajcie też, że choć kura jest bazą, możecie wzbogacić wywar, dodając obok kurczaka inne rodzaje mięsa, na przykład kawałek indyka dla delikatności lub kawałek wołowiny dla bardziej zdecydowanego aromatu.

Ciekawostka: Czy wiecie, skąd w ogóle wzięła się nazwa “rosół”? Słowo to wywodzi się od procesu “rozsolenia”. Dawniej mięso konserwowano poprzez zasolenie i suszenie. Aby nadawało się do zjedzenia, trzeba było je długo gotować w wodzie, by pozbyć się nadmiaru soli – tak powstawał “rozsól”, czyli dzisiejszy rosół. Inną ciekawą rzeczą są kurze łapki, które kiedyś dodawano do garnka jako naturalne źródło kolagenu, dbając w ten sposób o esencjonalność wywaru.

Zachęcam również do sprawdzenia innych przepisów:

Polub, oceń i udostępnij!

Jak udał się Wam ten tradycyjny rosół? Przepis z wiejską kurką sprawił, że niedzielny obiad był wyjątkowy? Koniecznie zostawcie komentarz poniżej i oceńcie przepis gwiazdkami!

Jeśli ta zupa Wam smakowała, udostępnijcie post na Facebooku, by inni też mogli ugotować prawdziwy domowy wywar! Zachęcam również do polubienia bloga na Facebooku, aby zawsze być na bieżąco z moimi nowymi pomysłami na proste żarcie. Smacznego!


12 komentarzy

Anonimowy · 2 września 2013 o 16:46

makabra 😀

    Krysia · 22 marca 2020 o 11:58

    Kurze łapki (bez paznokci) są bardzo bogate w składniki, które wspomagają wzrost kości i ich gęstość (kiedyś był taki preparat Ossobolin to był wyciąg z kości cielęcych, niestety już go nie ma). Łapki gotowane w zupach rosołach, działają bardzo dobrze na stawy, zjadając je uzupełniają chrząstkę w stawach, wzmacniają i regenerują kości. Jest jeden warunek muszą to być łapki kur domowych, nie polecam tych z ferm. A same łapki wyglądają faktycznie FUJ !! 🙂 🙂 🙂

Schizykrzycha · 8 września 2013 o 09:40

Jaka makabra? 😀
Nóżkę można sobie smacznie poobgryzać, a po skończonym posiłku użyć pazurków jako wykałaczki. O co chodzi? 😉

Anonimowy · 29 listopada 2014 o 16:09

Wygląda jak woda a nie jak rosół 😀 a co do kurzych łapek są bardzo zdrowe ponieważ zawierają dużą ilość kolagenu, przez który kości są mniej poddatne na złamania i urazy – są wtedy bardziej elastyczne. Kolagen jest również świetnym lekiem przeciwzmarszczkowym

Anonimowy · 29 listopada 2014 o 16:19

😀

    filipion · 29 listopada 2014 o 16:38

    No wiesz co… To, że tłuszcz nie pływa po całej powierzchni talerza nie znaczy, że to woda 😀 Zresztą każdy robi rosół jaki lubi, nawet z kurzymi nóżkami 🙂

Beata · 11 grudnia 2014 o 19:25

U mnie na kurze łapki mówi się "rapie", rosół gotuję ok 4 godzin!

    filipion · 11 grudnia 2014 o 20:18

    To strasznie długo! Chociaż "starsza" kura ogrodowa rzeczywiście wymaga dłuższego przyrządzania 🙂

Unknown · 16 maja 2018 o 09:59

Kurze łapki z rosołu sa najlepsze! 🙂

Agnieszka Pietrzykowska · 26 października 2018 o 10:05

Im dłużej tym lepiej 😊 godzine to trochę mało😊

    filipion · 26 października 2018 o 15:08

    Są 2 szkoły, wg jedni są zwolennikami długiego gotowania, inni np. Gordon Ramsay czy Jamie Olivier uważają, że wystarczy ok 40 min. Ja gotuję tradycyjnie 1 godzinę:)

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena Przepisu